No blogerzy Salonowi - do dzieła !!
Co tam Czubaszek i jej aborcje.
Jest okazja (jedyna, bo tylko raz się umiera) dowalić kobiecie która pisała wiersze.
Zostało jeszcze kilku poetów, reżyserów, pisarzy z pokolenia, które wychowało się w czasach, które wielu z was pamięta tylko z opowiadań, kronik filmowych i lektury książek, które podsuwają wam wasi "ojcowie duchowi" a nawet duchowni.
Ale co tam, przecież tylko o niektorych zmarłych powinno się wyłącznie dobrze, albo wcale.
Pani Wisławy zapewne nie pochowają na Wawelu, bo to nie ten kaliber i nie ma tak silnego "lobby" .
Afera z pochówkiem Miłosza zapewne się nie powtórzy.
Napiszcie co wam w duszy gra, napiszcie, że na szczęście mamy jeszcze poetę Rymkiewicza, który pisze "właściwe" poezje.
Do boju o prawdziwe wartości, o strącenie z piedestałów ludzi, którzy trafili tam przypadkowo.
Pokażcie palcem w czym tkwi zło i jak temu złu wyrażanemu w wierszach się przeciwstawić.
Liczę na was, nie zawiedźcie.
Tylko róbcie to na swoich blogach, bo u mnie się nie da.
I jeszcze jedna refleksja, po godzinie od opublikowania notatki:
Postanowiłem nie zabierać głosu w dyskusji o Wisławie Szymborskiej na żadnym blogu oprócz własnego. Zajrzałem do kilku i okazało się, że moja "zachęta" trafiła na podatny, bagnisto-mulisty grunt. To oczywiście było do przewidzenia, więc nie przypisuję sobie "sprawstwa" . Ale mimo wszystko - przykro....
P.S.:
Tak sobie pomyślałem, że wklejanie w tym miejscu któregoś w wierszy Noblistki byłoby zbytnią oczywistością. Więc zamieszczę inny wiersz o umieraniu :
A jeśli śmierć nie rozwieje mnie
a jeśli śmierć
nie rozwieje mnie
cienie drzew
jeśli mnie nie wchłoną
cóż zrobię
przedłużona poza
znane
czy znów zacznę się uczyć wszystkiego
od nowa
w jakimś innym świecie
nieoswojonym
z żadnej strony
cóż zrobię
jeśli śmierć
nie rozwieje mnie
Beata Skulska Papp


