Przeczytałem właśnie o nowym portalu Tomasza Lisa coś takiego:
"Komentarze w serwisie będą mogły umieszczać tylko osoby zalogowane na Facebooku. Ma to podnieść poziom dyskusji i uchronić przed pojawianiem się epitetów i obraźliwych komentarzy "
Pomijając idiotyzm takiego założenia (mniemanie, że Facebook pozwala wzlatać ponad poziomy to marny dowcip), pan Lis automatycznie pozbawił swoje przedsięwzięcie udziału ludzi takich jak ja, którzy nie mają kont na żadnych portalach społecznościowych i nie sądze, żeby je zakładali tylko po to, żeby móc gdzieś komentować.
Ale mniejsza o mnie, w końcu ja się tylko bawię...Intrygujące jednak jest to, że już na początku swojej działalności, niegłupi przecież pan Lis uznał, że Facebook jest przepustką do jego "klubu".
Być może jest to związane z planowanym otwarciem przedstawicielstwa tej firmy w Polsce i w ten sposób kapitał zagraniczny będzie promowany przez czołówkę naszego dziennikarstwa.
W związku z powyższym mam propozycję dla pana Janke:
Może wprowadzić zasadę, że na Salon24.pl komentować mogą tylko zalogowani na portalu " Twitter " ?
Ludzie którzy tam piszą z założenia muszą się streszczać, więc może wyrobione tam nawyki przeniosą tutaj, co będzie z pożytkiem dla wszystkich.
Ja już zaczynam ćwiczyć, dlatego niniejsza notka jest rekordowo krótka.
A teraz idę na spacer z suniami, więc z góry przepraszam, że na razie nie odniosę się do ewentualnych komentarzy. Inna sprawa, że ani mnie ziębią, ani specjalnie nie rozgrzewają, takie strzały w stopę w ramach debiutu.


